| Van den Boog: Czasy się zmieniły | ||||
|
|
„Mam mieszane uczucia. Jestem dumny z Urby’ego, że trafił do Milanu. Od ósmego roku życia jest Ajaciedem, co oznacza, że 2/3 swojego życia spędził grając w Ajaksie. Można o nim mówić ‘dziecko klubu’. Również dla nas jest ważne, że kolejny nasz wychowanek trafił do top klubu. Jeżeli mam jednak brać pod uwagę kwestię sportową, to wolałbym go zachować w drużynie.” To samo tyczy się Luisa Suareza? „Zgadza się. Mimo tego, że kilkakrotnie zbliżyliśmy się do punktu w którym nie miało dojść do transferu Luisa. Liverpool przez dłuższy czas proponował nam sumę poniżej 20 mln euro, co dla nas było absurdem. Po długich negocjacjach dogadaliśmy się i teraz Luis może występować w Premier League.” Dlatego Ajax chciał się wzmocnić. „Tak, lecz od razu chciałbym dodać, że nie szukaliśmy kogoś, kto by mógł zastąpić Suareza. Nie ma takiej osoby, Luis jest unikalny. Poprzednim latem sprowadziliśmy Mounira El Hamdouiego w razie jakby Suarez opuścił Amsterdam. Mounir jest tak jak Luis napastnikiem, który strzela bardzo dużo bramek i jest kreatywny. W ostatnich dniach szukaliśmy jeszcze jednego ofensora, ponieważ uważamy, że nasza kadra jest trochę zbyt wąska. Teraz musimy czekać do lata na kolejne wzmocnienia.” W niedzielę powiedziałeś w trakcie spotkania z NAC Bredą, że nie stanie się tragedia, jeżeli Ajax nikogo nie sprowadzi. Czy to się zmieniło? „Nie. Mimo tego, że miałem wtedy nadzieję, że ktoś z dwójki Bas Dost lub Dries Mertens trafi do Ajaksu.” Wiele wiadomości pojawiło się na temat negocjacji Ajaksu z Heerenveen. Co Ty o nich sądzisz? „Już w piątek było wiadomo, że cena jest zbyt wysoka. W poniedziałek została ona zwiększona o kolejny milion, co było dla nas nierealne. Później Bas przegrał rozprawę w sądzie arbitrażowym przeciwko swojemu pracodawcy. Ok. godziny 20.00 skontaktowałem się ponownie z Heerenveen, lecz ich cena była dalej nierealna. To, że skontaktowali się z nami godzinę przed zamknięciem okna transferowego z sumą o prawie 2 mln niższą uważam za śmieszne, na pewno po naszej ostatniej rozmowie tego wieczoru. Różnica była jednak ciągle o 1 mln euro za wysoka. Wybaczcie, ale nikt mi nie wmówi, że zawodnik, który został zakupiony za 3 mln euro, przez pół roku siedzący na ławce i miejący problemy z trenerem nagle jest wart dwa razy tyle.” Więc Ajax wzbogacił się na transferze Suareza. „Dostaliśmy za niego ładną sumę, lecz zwróć uwagę od czego zaczynaliśmy! W poprzednim roku zakończyliśmy sezon z prawie 23 mln straty. Czasy się zmieniły. Mam tutaj na myśli ‘faktor Ajaksu’. Koniec kupowania zawodników po wysokich cenach tylko dlatego, że zgłasza się Ajax.” Zawodnik jest tym pokrzywdzonym. „Tak, lecz moim zdaniem również obydwa kluby. Ta sprawa nie ma zwycięscy. Jestem bardzo dumny z Basa w jaki sposób walczył o swoje. Najpierw długa rozprawa w Zeist a później godzinne testy medyczne z naszymi lekarzami. Zrobiliśmy to po to, by w razie czego mieć czas na zakontraktowanie Basa. Ten chłopak ma ciężki dzień za sobą. Chciałbym również pochwalić jego menadżera. Był bardzo aktywny i chciał nam naprawdę pomóc.” Co teraz? „Dokończymy sezon z teraźniejszą kadrą. Nawet bez Suareza i Emanuelsona Ajax zamierza walczyć na trzech frontach; w Lidze Europejskiej, Pucharze Holandii oraz lidze holenderskiej. Latem przeanalizujemy w jaki sposób możemy się wzmocnić.” Źródło: Ajax.nl |



W trakcie ostatniego okna transferowego klub opuścili Luis Suarez i Urby Emanuelson. Z Jong Ajax barwy klubowe zmienili; Marvin Zeegelaar, Darko Bodul, Rik Schouw i Timothy van der Meulen. Frank de Boer miał nadzieję na wzmocnienia, lecz negocjacje z innymi klubami nic nie przyniosły. Poniżej prezentujemy obszerny wywiad z Rikiem van den Boogem na temat zimowego okna transferowego.