| Ajax Amsterdam - Olympique Lyon | ||||
|
|
Pierwsza ładna okazja strzelecka miała miejsce już w 5 minucie po rzucie różnym, kiedy głową tuż w boczną siatkę uderzał Boerrigter. Pierwsze minuty należały zdecydowanie do podopiecznych Franka de Boera, którzy ciągle atakowali na bramkę Lyonu. Widać było, że Francuzi przyjechali do Amsterdamu by grać z kontry, co zresztą podkreślił wcześniej na konferencji prasowej trener drużyny przyjezdnej. Dobra gra Ajaksu była co chwilę nagradzana głośnym dopingiem i oklaskami kibiców. Od czasu do czasu Lyon dość groźnie kontrował, lecz brakowało wykończenia u napastników francuskiej drużyny. Świetnej okazji strzeleckiej nie wykorzystał w 36 minucie Miki Sulejmani, który dostał bardzo precyzyjne dośrodkowanie od Sightorssona, lecz jego strzał głową minął minimalnie słupek. Tuż przed przerwą zrobiło się jeszcze chwilowo gorąco pod francuską bramką, lecz Sightorsson nie zdołał czysto uderzyć w podbramkowym zamieszaniu. Obie drużyny rozpoczęły drugą połowę bez żadnych zmian. Obraz gry również uległ zmianie; Ajax atakował a Lyon czekał na swoje okazje by wyprowadzić groźną kontrę. Taka kontra miała miejsce w 53 minucie, kiedy Bastos był sam na sam z Vermeerem, lecz bramkarz Ajaksu popisał się dobrą interwencją. Kilka minut później ciekawą akcją na środku pola popisał się Ajax. Eriksen podał dokładnie do Sulejmaniego, który otworzył drogę do bramki dla Vertonghena, lecz ten nie zdołał dobrze przyjąć piłki. W tym momencie posiadanie piłki wyglądało 59% - 41% dla Ajaksu. Minutę później znakomitym rajdem na prawej stronie popisał się Van der Wiel, który po minięciu 4 obrońców Lyonu świetnie podawał do Eriksena, który technicznym uderzeniem chciał zaskoczyć Llorisa. Bramkarz francuskiej drużyny wyciągnął się jednak jak struna i świetną paradą obronił Lyon przed stratą bramki. W 75 minucie świetną kontrę przeprowadził Ajax. Na środku pola piłkę przejął Sulejmani, który natychmiast podawał do Sightorssona a sam szybkim sprintem wbiegł w pole karne rywala, lecz niestety musiał uderzać ze swojej słabszej prawej nogi i bramkarz nie miał z tym strzałem problemu. Kilka minut później w Ajaksie zadebiutował najświeższy nabytek drużyny, Bulykin. Końcówka spotkania należała do gości, którzy wprowadzili wiele zamieszania pod bramką Ajaksu. Na szczęście defensywa amsterdamskiej ekipy poradziła sobie z zadaniem. Ajax Amsterdam - Olympique Lyon 0:0 Widzów : 48.000 Składy : Ajax: Vermeer; Van der Wiel, Alderweireld, Vertonghen, Boilesen; De Jong, Janssen (70' Anita), Eriksen; Sulejmani (85' Ebecilio), Sigthorsson ('81 Bułykin), Boerrigter |



Punktualnie o godzinie 20.45 rozpoczęło się dzisiejsze spotkanie pierwszej rundy Ligi Mistrzów. Nasz wspólny Ajax podejmował na swoim stadionie francuski Olympique Lyon. Był to pojedynek dwóch 'najmłodszych' drużyn. Mowa oczywiście o średniej wieku piłkarzy obu ekip. Trener Frank de Boer zapowiadał przed spotkaniem bardzo ofensywnie nastawiony Ajax i jego słowa się sprawdziły. Ajax pokazał w dzisiejszym meczu charakter i ofensywną piłkę, szkoda jedynie, że zabrało skuteczności. Ajax nie wykorzystał dzisiejszego wieczoru kilku bardzo dobrych okazji na strzelenie bramki. Swoje szanse mieli też Francuzi, lecz to domowa drużyna kontrolowała dzisiejsze spotkanie.