Ajax-Amsterdam.pl - serwis polskich kibiców Ajaksu Amsterdam i stowarzyszenia Polish Brigade
piątek, 18 maja 2012
FC Groningen - Ajax Amsterdam
Wpisany przez Eddie    niedziela, 02 października 2011 16:25    PDF Drukuj Email

Dzisiejszego dnia amsterdamski Ajax podejmował zespół FC Groningen w szlagierowym spotkaniu ósmej kolejki Eredivisie. W przedmeczowych wywiadach piłkarze Ajaksu mówili, że mają zamiar wywieźć dziś 3 punkty ze stadionu Euroborg. Wyniki z poprzednich lat nie gwarantowały takiego rezultatu, bo Ajaciedom trudno grało się na tym terenie gdyż gospodarze często umieli uszczknąć punkt z powodu remisu lub po prostu wygrać spotkanie.

Joden stali przed paroma szansami na otworzenie wyniku spotkania lecz oprócz tego, do 20 minuty, nie działo się na boisku nic przełomowego. W 8 minucie Miralem Sulejmani otrzymał bramkowe podanie od De Jonga z okolicy środka boiska, ale na bramce niestety się nie skończyło. 10 minut później Frank De Boer zmuszony był dokonać pierwszej zmiany spotkania z powodu kontuzji, której nabawił się Kolbein Sigtorsson w czasie konfrontacji z jednym z zawodników gospodarzy. Na boisko za reprezentanta Islandii wszedł Dimitri Bulykin. Mimo wielkości zespołów, które spotkały się dziś na stadionie w Groningen, śmiało można powiedzieć, że spotkanie przebiegało raczej ospale z nieśmiałymi atakami Ajaksu. Gospodarze upatrywali swoich szans raczej w kontrach przeprowadzanych skrzydłami oraz rzutach rożnych, których mieli więcej niż De Godenzonen. W okolicach 25 minuty posiadanie piłki kształtowało się na poziomie 47% dla FCG i adekwatnie 53% dla przyjezdnych.

Najwięcej emocji ospałej publice przyniosły ostatnie minuty pierwszej połowy, w których FC Groningen upatrywało swojej szansy na zejście do szatni przy stanie 1:0. Na szczęście na bramce Joden przytomnie bronił Vermeer i nie pozwolił pokonać się graczom z Groningen. Wszystkie z sytuacji, które miały przynieść sukces gospodarzom wykonywane były z rzutów rożnych lub po rykoszetach z tychże fragmentów gry. Ajax co prawda odpowiedział kontrą, ale wychodzący na czystą pozycję Miralem Sulejmani został nieprzepisowo zatrzymany przez Kappelhofa. Gracz FCG ujrzał za swoje zagranie żółty kartonik, a rzut wolny, wykonany przez Eriksena, przeleciał wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Van Loo.

Mimo wyżej wspomnianych prób obu drużyn piłkarze zeszli do szatni przy rozczarowującym wyniku 0:0.

Zawodnicy wyszli z „katakumb” w niezmienionych składach. Nieco więcej ożywienia w grze wprowadził już na początku zespół z Amsterdamu. Do rzutu rożnego podszedł Christian Eriksen. Po wrzuceniu piłki w pole karne sprytnym strzałem głową popisał się De Jong, a po rykoszecie swoją szansę próbował wykorzystać Vertonghen. W efekcie zawodnicy FCG musieli rozpaczliwie wyciągać piłkę z linii bramki aż dwa razy, ale Ajaksowi i tak nie udało się otworzyć wyniku spotkania.

Do katastrofalnej w skutkach sytuacji dla Ajaksu doszło w 61 minucie. Jeden z zawodników Groningen wyszedł na czystą pozycję. Chciał lobować Vermeera, ale Holender popisał się szybkim refleksem. Na nieszczęście przyjezdnych piłka odbiła się tak, że gracz FCG nadal mógł strzelić bramkę. Biegnący za nim Van Der Wiel postanowił wykonać wślizg by zapobiec stracie bramki, ale dotknął piłki ręką. Greg otrzymał drugą żółtą kartkę za to zagranie i musiał zejść z boiska. Do karnego podszedł Bacuna, który bez problemów zamienił 90-procentową sytuację na bramkę. Z powodu zaistniałej sytuacji De Boer zmuszony został do następnej roszady. Z boiska zszedł mało kreatywny w dzisiejszym meczu Bulykin, a zastąpił do Andre Ooijer.

FC Groningen wyraźnie nabrało wiatru w skrzydła i nie było czemu się dziwić. Byli w swoim mocnym składzie i grali przeciwko Ajaksowi bez jednego zawodnika i praktycznie bez ofensywy. Ajax starał się jakoś „załatać dziury” i strzelić wyrównującą bramkę, ale znacznie brakowało kreatywności i wykończenia by dopiąć celu. Groningen, natomiast, ciągle szukało okazji do podwyższenia wyniku spotkania. Gospodarze stwarzali sobie szanse na przykład przez rzuty rożne, których do 77 minuty wykonali już 13, w porównaniu do 4 Ajaksu.

Gra Ajaksu była znacznie poniżej oczekiwań prawdopodobnie wszystkich kibiców tej drużyny. Wydawało się, że kibice na Euroborgu tylko czekają na drugą bramkę swoich podopiecznych, która miała być formalnością, lecz nie można powiedzieć by, oprócz paru momentów, Groningen zaskakiwało pomysłowością. Ciężko o czymkolwiek pisać, a fakt, że jedyny gol spotkania padł z rzutu karnego mówi sam za siebie.

Sędzia dzisiejszego spotkania doliczył 3 minuty do regulaminowego czasu, w których wynik spotkania nie uległ zmianie.

Nam pozostaje zadać pytanie ile jeszcze Joden nie zaznają smaku systematycznie zdobywanych, 3-punktowych zwycięstw?

Zapraszamy jednocześnie do oddawania głosów na zawodnika meczu w sondzie u dołu strony głównej.

 

FC Groningen 1:0 Ajax Amsterdam

 

FC Groningen: Van Loo; Kappelhof, Kwakman, Van Dijk, Burnet; Bacuna (79’ Enevoldsen), Kieftenbeld, Petter Andersson (72’ Pedersen); Sparv, Tadic, Texeira.

Ajax Amsterdam: Vermeer; Van Der Wiel, Vertonghen, Alderweireld, Anita; Siem De Jong, Janssen, Eriksen; Sulejmani, Sigthorsson (19’ Bulykin -> 65’ Ooijer), Boerrigter (80’ Ebecilio).

Bramki: 62’ Bacuna (k.) : brak

Żółte kartki: Kappelhof, Kwakman, Kieftenbeld, Sparv, Tadic, Enevoldsen : Van Der Wiel

Czerwone kartki: Van Der Wiel (2 x żółta)

Sędzia: Liesveld

Stadion: Euroborg Stadion

Widzów: 21000