|
W bieżących rozgrywkach Ajax nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa. Po dwóch remisach z PAOK i porażce z FC Twente, Ajacieden znów nie potrafili pokonać swojego rywala. Mocno osłabiona drużyna Martina Jola wygrywała w Groningen już 2:0, jednak Zieloni dzięki wielkiej determinacji połączonej z niefrasobliwością obrońców Ajaksu potrafili doprowadzić do wyrównania.
Pierwsza połowa minęła na wzajemnym badaniu się obu drużyn. Aczkolwiek to piłkarze Ajaksu byli bliżej zdobycia gola. W 8 minucie po sprytnym podaniu El Hamdouiego znakomitej okazji nie wykorzystał Siem de Jong. Pomocnik Ajaksu próbował zaskoczyć Luciano technicznym strzałem w okienko bramki, jednak brazylijski golkiper popisał się piękną robinsonadą i sparował piłkę na rzut rożny. Kilka chwil później Ajax zyskał rzut wolny w okolicach 20 metrów od bramki Groningen. Znakomitym uderzeniem popisał się Demy de Zeeuw, ale i tym razem górą był Luciano. Do przerwy tablica świetlna na stadionie Euroborg wskazywał wynik bezbramkowy.
Po zmianie stron Ajacieden jakby żywiej ruszyzli do ataku. I szybko przyniosło to efekt. Po długim zagraniu Stekelenburga, piłkę przedłużył głową De Jong, a ta trafiła do El Hamdaouiego. Marokańczyk podciągnął z nią 2 metry i perfekcyjnym plasowanym strzałem zaskoczył golkipera Groningen. Pięć minut później przed szansą stanął Urby Emanuelson. Lewoskrzydłowy mocno uderzył z narożnika pola karnego, lecz niezbyt precyzyjnie co ułatwiło interwencje bramkarzowi gospodarzy. Co nie udało się Emanuelsonowi, El Hamdoui wykonał ze stoickim spokojem. Były gracz AZ Alkmaar otrzymał w 61 minucie prostopadłe podanie od De Zeeuwa. Przyjął piłkę lewą nogą, a uderzył prawą. Na dodatek czubkiem buta ! Wszystko w znakomitym tempie, dlatego też Luciano nie miał szans na skuteczną interwencje. W tym momencie Ajax prowadził 2:0 i zapewne nawet kibice Dumy Północy nie liczyli na odrobienie strat. A jednak ... Najpierw w 72 minucie zamieszanie w polu karnym Ajaksu wykorzystał Tim Matavz, zaś na 4 minuty przed końcem celną główną z najbliżej odległości popisał się Nicklas Pedersen. I dzięki temu Ajax podobnie jak mistrz kraju, FC Twente, na inauguracje ligi zdobył tylko 1 punkt.
W najbliższą sobotę Ajacieden wrócą na swój stadion, gdzie podejmą Vitesse Arnhem. Nadreńczycy przyjadą na amsterdamską Arene w bojowym nastroju po przekonującym zwycięstwie nad ADO Den Haag. Tym niemniej liczymy, iż Ajacieden wyczerpali limit remisów na jakiś czas i uskrzydleni dopingiem fanów pokażą dobrą dyspozycje i odniosą zwycięstwo.
FC Groningen - Ajax Amsterdam 2:2 (0:0)
Bramki : Matavz ('72), Pedersen ('86) - El Hamdoui ('50,'61)
Sędzia : Bas Nijhuis
Żółte Kartki : Tadić ('25), Da Silva ('31) - De Zeeuw ('53), Van der Wiel ('68)
Widzów : 22.050 Składy :
FC Groningen : Da Silva - Kieftenbeld, Ivens, Stenman, Granqvist - Sparv, Tadic, Bacuna ('59 Matavz), Van de Laak ('71 Enevoldsen), Ajilore - Pedersen ('88 Hiariej)
Ajax : Stekelenburg - Van der Wiel, Alderweireld, Oleguer, Anita - De Zeeuw, De Jong, Aissati ('80 Zeegelaar) - Emanuelson, El Hamdaoui, Eriksen
|